Szukaj
Szukaj

Niezwykły wieczór odbył się w środę 15 września w Nowinach. Społeczność Gminy Nowiny włączyła się w obchody Miesiąca Kultury Słowackiej w Polsce. W Gminnym Ośrodku Kultury została otwarta wystawa Od Wyszehradu do Wyszehradu. Otwarcia dokonali Sebastian Nowaczkiewicz wójt Gminy Nowiny i Adrian Kromka dyrektor Instytutu Słowackiego w Warszawie. Gospodarz i gość przypomnieli historię współpracy i motywacje do działań w przyszłości.

Wystawa przedstawia stosunki polityczne, handlowe i kulturalne między państwami tworzącymi dzisiejszą Grupę Wyszehradzką. Przypomina wydarzenia historyczne i społeczne wspólne dla tych państw, takie jak: wojny z osmańską Turcją, powstania narodowo-wyzwoleńcze, II wojna światowa, opór wobec władzy komunistycznej po 1945 r., czy też przełomowy rok 1989. 21 plansz, na których zaprezentowane są unikatowe archiwalia, insygnia, dokumenty, zabytki kultury materialnej i piśmienniczej zgromadzone w archiwach czeskich, polskich, węgierskich i słowackich. Prezentowane w ramach wystawy teksty zostały przygotowane w pięciu wersjach językowych: angielskiej, czeskiej, polskiej, węgierskiej oraz słowackiej.

 – Jestem archiwistą. Do udziału w wydarzeniu zachęciła mnie zapowiedź wystawy Od Wyszehradu do Wyszehradu, która prezentuje bardzo interesujące kopie artefaktów – komentował Pan Marek z Kielc.

– Ekspozycja jest wspólnym, zainicjowanym w 2013 r., dziełem Grupy Wyszehradzkiej archiwów. Rolę wiodącą w tym przedsięwzięciu odegrało Polskie Towarzystwo Archiwalne przy wsparciu Polskiej Akademii Nauk. Wystawa została otwarta w połowie lutego 2016 r., wpisując się w obchody 25. rocznicy zapoczątkowania współpracy Państw Wyszehradzkich – mówił na wernisażu Adrian Kromka, dyrektor Instytutu Słowackiego w Warszawie.

Otwarciu Wystawy towarzyszyła prezentacja słowackich instrumentów ludowych w wykonaniu Drahomira Daloša. Artysta bardzo skromny – mimo, że grał już przed ambasadorami i koronowanymi głowami – o wyjątkowo radosnym usposobieniu, od razu nawiązał kontakt z publicznością. Ujął widzów swoją osobowością i talentem. Zagrał na fujarze, drumli, flecie i słowackich gwizdkach. Prezentował instrumenty wykonane z drzewa czarnego bzu, krzewu dzikiej róży czy kości słoniowej.

Drahomír Daloš to człowiek orkiestra, który sam wytwarza instrumenty, uczy innych ich produkcji i gra na nich, popularyzując słowacką muzykę ludową. Prowadzi zajęcia z dziećmi. A gra na instrumentach, które nie są znane każdemu – między innymi na fujarze. Instrument ten jest niezwykle popularny na Słowacji, został wpisany na listę niematerialnego dziedzictwa UNESCO.

Artystę podziwiali członkowie Zespołu Bolechowiczanie, którzy na spotkanie przybyli w ludowych strojach by skonfrontować kultury. W kuluarach zadedykowali gościom ze Słowacji polskie ludowe utwory. A dyrektor Instytutu zaprosił Zespół na koncert do Warszawy.

– Jestem pod wrażeniem organizacji, ciepła i życzliwości Gospodarza miejsca Pana Sebastiana Nowaczkiewicza. Wspaniałe spotkanie z kulturą naturalną – mówiła Pani Sylwia z Połańca.

Wystawę można oglądać w Gminnym Ośrodku Kultury w Nowinach do 15 października 2021 roku. Wstęp wolny.

Karolina Kępczyk

Poprzednie „Tropem jednej z największych bitew pancernych na ziemiach polskich. Styczeń 1945 r.”

Gmina Nowiny © 2020. Wszystkie prawa zastrzeżone. Realizacja red9.pl

Wersja dla niedowidzących