Gmina Sitkówka-Nowiny
Przejdź do treści A- A+ Reset Wersja tekstowa Wysoki kontrast Pełna wersja

Przydatne linki

Polecamy

Gmina Sitkówka-Nowiny

Gmina
Sitkówka-Nowiny

Szukaj w serwisie:
16-11-2013

Z NADZWYCZAJNEJ SESJI RADY GMINY SITKÓWKA - NOWINY

MIESZKANIEC GMINY: - TO HAŃBA! RADNI: - TO NIE NASZA WINA, ŻE NIE MA PIENIĘDZY. Podczas nadzwyczajnej Sesji Rady Gminy Sitkówka – Nowiny, radni z klubu Wspólne Dobro nie zgodzili się na zmiany budżetowe, w tym na dotację dla Gminnego Ośrodka Kultury „Perła” oraz na zaciągnięcie przez gminę kredytu w kwocie 2,2 mln złotych. Efekt – GOK „Perła”, który nie tylko prowadzi basen, ale także sprawuje pieczę nad gminną kulturą – nie ma pieniędzy na działalność. - To co się stało dzisiaj na tej sali jest hańbą – skwitował wyniki głosowania jeden z mieszkańców.

Sesję Nadzwyczajną Rady Gminy Sitkówka – Nowiny zwołał wójt Stanisław Barycki w związku z niezrozumiałymi decyzjami Radnych Klubu Wspólne Dobro podczas Sesji Zwyczajnej, która odbyła się 30 października 2013 r. W porządku Sesji Nadzwyczajnej, która odbyła się 13 listopada, znalazły się odrzucone przez radnych projekty uchwał m.in. o zmianach w budżecie na 2013 rok i zaciągnięciu przez gminę kredytu długoterminowego w kwocie 2,2 mln złotych. Sesji przysłuchiwała się duża grupa mieszkańców. Byli m.in. członkowie zespołów śpiewaczych, chóru „Nowina” i pracownicy GOK „Perła”

 

REALIZUJEMY OKREŚLONĄ STRATEGIĘ ROZWOJU GMINY

Sesja rozpoczęła się od wystąpień wójta Stanisława Baryckiego i skarbnik Joanny Młynarczyk – Kusińskiej.

- Wiemy jak zakończyła się sesja z 30 października, kiedy nie został przyjęty pakiet uchwał istotnych dla funkcjonowania gminy. Nie uchwalenie ich naraziło na szwank opinię o naszej gminie i szkoda, że w ferworze zapiekłości do tego doprowadziliśmy. Nieuchwalenie tych zmian będzie decydowało o kształcie projektu budżetu na 2014 rok i jego dalszych losach – tłumaczył wójt Stanisław Barycki.

Zdaniem wójta 30 października radni odrzucili projekty uchwał bez słowa komentarza.

- My nie działamy przypadkowo, nie działamy na zasadzie chwili tylko od lat realizujemy określoną strategię rozwoju gminy. Jakie cele nam przyświecają? Po pierwsze zwiększenie dochodów gminy, po drugie zmniejszenie wydatków gminy, zwiększenie wydatków majątkowych gminy, utrzymanie niskiego i bezpiecznego zadłużenia z tytułu zobowiązań i kredytów. Obecnie występuje zagrożenie wykonania dochodów budżetowych za 2013 rok, dlatego też podjęto działania mające celu utrzymanie dochodów na tym samym poziomie co w 2012 roku. Trwa ich weryfikacja. Na skutek tej weryfikacji wyegzekwowano zaległości podatkowe w kwocie 158 tysięcy złotych. Może to niewielka kwota, ale intensyfikujemy nasze działania – mówił wójt Stanisław Barycki. – W następnych latach chcemy zwiększyć dochody bieżące i majątkowe gminy. W zakresie dochodów bieżących poprzez wzrost stawek podatków o wskaźnik inflacji, a w przypadku rażąco niskich stawek podatku, stopniowy ich wzrost do poziomu stawek obowiązujących w sąsiednich gminach w celu niwelowania różnic. Chcemy jeszcze skuteczniej egzekwować zaległości i objąć opodatkowaniem nowe nieruchomości. Będziemy poszukiwać nowych, zewnętrznych źródeł dochodów takich, jak dotacje i dofinansowania. Przyciąganie nowych inwestorów i partnerów gminy. W zakresie dochodów majątkowych poprzez sprzedaż nieruchomości realizowaną w miarę konieczności, po analizie opłacalności zbycia. Tak pozyskane środki chcemy przeznaczać na wydatki majątkowe czyli inwestycje. Ustalono wydatki bieżące na poziomie wydatków z 2012 roku i planujemy dalsze, stopniowe ich obniżanie. Podjęto działanie inwestycyjne zwiększające źródło dochodów własnych poprzez budowę Centrum Kultury. Zalecono dyrektorom jednostek gminy analizę stanu zatrudnienia i przedstawienie koncepcji jego zmniejszenia. Nie będą zatrudniane nowe osoby, a w przypadku odejść z przyczyn naturalnych – zalecamy redukcję etatów. Należy podkreślić fakt, że zadłużenie naszej gminy jest bardzo niskie i wynosiło w 2012 roku ok. 29 %. Pod tym względem zajmujemy przedostatnią pozycję w powiecie kieleckim. Po wprowadzeniu zmian w budżecie i zaciągnięciu kredytu zadłużenie spadnie do około 26%. Zadłużenie się zmniejszy, gdyż w 2013 roku dokonamy spłaty wcześniej zaciągniętych kredytów. Klub Wspólne Dobro w swoich wnioskach prosi o zwiększenie zadań inwestycyjnych bez wskazania źródeł ich finansowania. Jeśli klub nie zgadza się na zaciągnięcie kredytu, to powinien wskazać inne źródło, z którego zostaną sfinansowane dodatkowe zadania w sytuacji zmniejszających się dochodów gminy. Należy nadmienić, że Wspólne Dobro samo przyczynia się do spadku dochodów gminy nie zwiększając stawek podatków. Dodatkowo skutkuje to wzrostem płaconego przez gminę „Janosikowego”.

 

KRYZYS PAŃSTWA UDERZA W FINANSE GMINY

Skarbnik gminy Joanna Młynarczyk – Kusińska: - Przedstawione w projektach uchwał zmiany w budżecie są niezbędne do zachowania płynności finansowej w jednostkach organizacyjnych gminy. Trudności w budżecie gminy powstały na skutek pogłębiającego się kryzysu w budżecie państwa. Wyrazem tego było zmniejszenie o ponad 500 tysięcy złotych subwencji oświatowej, która wpłynęła do gminy. 25 września zostaliśmy zmuszeni do zmniejszenia kwoty dochodów budżetu o kwotę 908 tys. zł – dotyczyło to wpływów z tytułu opłaty eksploatacyjnej (z kopalń), wpływów z tytułów opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi i wpływów z tytułu opłat i kar za korzystanie ze środowiska. Zagrożone jest wykonanie dochodów z tytułu podatku od osób fizycznych. Z planu ministerstwa na 2013 rok w kwocie 4,33 mln zł wykonanie na koniec września wyniosło 2,912 mln zł. Niezrealizowanie tych dochodów jest wyrazem kryzysu, który dotyka nie tylko budżet państwa, ale także przedsiębiorców, którzy ograniczają swoją działalność, co widać np. po zmniejszającej się opłacie eksploatacyjnej. Wpływy z tytułu opłat za gospodarowanie opłatami komunalnymi spowodowane zostało podjęciem przez radę uchwały o zbyt niskich stawkach za gospodarowanie odpadami. Środki pobierane z tytułu opłat od mieszkańców nie zapewniają zbilansowania się systemu gospodarki odpadami. W projekcie zmian budżetu, który przedstawiliśmy radnym na sesji 30 października i 13 listopada budżet został zmniejszony o kwotę  prawie 4,9 mln złotych. Dotyczyło to następujących źródeł: dotacji celowej w kwocie 1,2 mln zł z Międzygminnego Związku Wodociągów i Kanalizacji na zadania z zakresu infrastruktury wodno – kanalizacyjnej oraz o kwotę 3,7 mln z tytułu sprzedaży nieruchomości. W tym momencie ceny nieruchomości nie są korzystne i korzystniejsze jest wzięcie kredytu na kwotę 2,2 mln zł z planowaną spłatą w 2014 r. niż sprzedaż nieruchomości.

Jeżeli dzisiaj nie zostanie podjęta uchwała, na pewno nie możemy jej odkładać w czasie, gdyż potrzebujemy 30 dni na opinię RIO i na postępowanie ofertowe dotyczące kredytu. Również projekt budżetu na 2014 rok nie zostanie przedstawiony w ustawowym terminie do 15 listopada, gdyż bez decyzji o zmianach budżetowych 2013 roku nie można dokończyć prac nad budżetem roku następnego – dodała Joanna Młynarczyk – Kusińska.

Paweł Kaszyński, Kierownik Referatu Budownictwa, Zagospodarowania Przestrzennego, Drogownictwa i Inwestycji mówił o 6 z 40 inwestycji realizowanych przez gminę w tym roku, które z różnych powodów będą musiały przejść na kolejny rok. Sprawa dotyczy następujących inwestycji. Budowa sieci wodno-kanalizacyjnej przez grupy inicjatywne (350 tys. zł) i przebudowa sieci wodociągowej w Kowali  (517 tys. zł) nie mogą być realizowane ze względu na nie wpłynięcie na konto gminy dotacji z Międzygminnego Związku Wodociągów i Kanalizacji w kwocie 1,2 mln zł.

- Ciągi pieszo – jezdne przy blokach 33 i 38 w Sitkówce (250 tys. zł) można zrobić dopiero wtedy, gdy Wodociągi Kieleckie położą wodociąg i kanalizację. Budowa ścieżek rowerowych  (150 tys. zł ) to nie jest taka prosta sprawa. Trzeba je wkomponować w istniejący ciąg komunikacyjny. Trwają w tych sprawach uzgodnienia z nadleśnictwem. Budowa monitoringu osiedla Nowiny jest zaprojektowana na ulicy Białe Zagłębie. Monitoring ma przede wszystkim służyć Policji. W marcu zwróciliśmy się do niej o zgodę na zlokalizowanie centrali monitoringu w budynku Policji. Odpowiedź otrzymaliśmy we wrześniu. To za późno, by podjąć działania. W tym roku zrobiliśmy remont kotłowni osiedlowej. Znacznie spadło zapotrzebowanie na ciepło. Obecny stan kotłowni pozwala na jej długotrwałą eksploatację. Mamy czas by się zastanowić i wybrać dla kotłowni najlepsze rozwiązanie. Wracając do zmian w budżecie – wyjaśniał radnym kierownik Paweł Kaszyński. Jego zdaniem budżet ewoluował przez cały rok. - Nie można sobie pozwolić na marnowanie pieniędzy, które zostały z przetargów. Wiele inwestycji z tych oszczędności – na kwotę 1,3 mln zł – zostało w tym roku wykonane: modernizacja budynku Urzędu Gminy Sitkówka-Nowiny, wymiana nawierzchni hali sportowej w ZSP w Nowinach, utworzenie szkolnego placu zabaw , modernizacja budynków socjalnych przy ul. Perłowej, budowa zasilania elektroenergetycznego dla budynku komunalnego nr 16 w Sitkówce, budowa sieci kanalizacji sanitarnej w Trzciankach, modernizacja pokrycia dachowego na budynku PERŁA, modernizacja ogrodzenia budynku remizy OSP Szewce – Zawada, dotacja dla GOK PERŁA – „Budowa Chaty Tradycji” – projekt, dotacja dla GOK PERŁA –zagospodarowanie terenu wokół krytej pływalni „Perła” w Nowinach” – między innymi baseny zewnętrzne.

Zdaniem zastępcy wójta Krzysztofa Ryma wszystkie oszczędności były w ciągu roku na bieżąco przeznaczane na realizacji kolejnych inwestycji, począwszy od marcowej sesji. – Budżet cały czas żyje i dokonujemy w nim zmian – mówił Krzysztof Rym.

Według wójta Baryckiego kredyt, który gmina planuje zaciągnąć zostanie przeznaczony na wydatki inwestycyjne, a nie na wydatki bieżące. Jeżeli te płatności przejdą na przyszły rok, to ta kwota zostanie zdjęta z przyszłorocznych inwestycji – mówił wójt Barycki.

 

DOTACJA DLA GOK „PERŁA”

Dużą część sesji zajęła dyskusja o zwiększeniu dotacji dla GOK „Perła” o kwotę 350 tys. zł. Według skarbnik gminy Joanny Młynarczyk – Kusińskiej nie przyznanie kwoty 350 tys. zł z tytułu dotacji podmiotowej dla GOK „Perła”, spowoduje utratę płynności finansowej jednostki. - Będą problemy z wypłatą wynagrodzeń pracownikom. Uniemożliwi to także terminowe regulowanie zobowiązań – tłumaczyła pani skarbnik. Jej zdaniem propozycja zwiększenia środków dla „GOK” Perła na bieżącą działalność nie powinna być dla radnych zaskoczeniem. Dyrektor Jacek Kania zgłaszał zapotrzebowanie na środki do projektu budżetu na kwotę 2,8 mln zł, a otrzymał 2 mln zł. Kwota dotacji została zmniejszona w celu motywacji kierownictwa GOK do pozyskiwania większych przychodów własnych. Tak też się stało, a świadectwem są wyniki finansowe „Perły” po otwarciu basenów letnich.

- Porównując dane z miesiąca lipca i sierpnia 2013, do analogicznego okresu roku ubiegłego, zanotowaliśmy 25 % wzrost liczby sprzedanych biletów, a więc Pływalnię Perła odwiedziło ponad siedem tysięcy więcej klientów, niż w roku 2012. Porównując przychody ze sprzedaży biletów i usług, również zanotowaliśmy wzrost o blisko 20%. Większe przychody ze sprzedaży biletów i innych usług w kwocie blisko 50 tysięcy złotych, poprawiły trudną sytuację finansową ośrodka – wyjaśniał dyrektor Jacek Kania.

Podczas sesji sytuację finansową Gminnego Ośrodka Kultury „Perła” przedstawiał nie tylko dyrektor, ale także, szczegółowo, główna księgowa Ewa Supierz.

– Doszło do tego, że pracownicy czują się wręcz winni, że pracują na „Perle”, że tu funkcjonują. Ci ludzie czują się wykluczeni ze społeczeństwa mimo iż pracujemy prawie 20 lat – dodała na zakończenie Ewa Supierz.

Według radnego Dariusza Krajewskiego wydatki na kulturę rosną i są wyższe niż w poprzednich latach. – W poprzednich latach, poprzedni dyrektor „Perły” zawsze przychodził po dotację pod koniec roku i ją otrzymywał, bo takie są realia działalności kulturalnej – przypomniał radny Krajewski.

Radna Elżbieta Antoniak zwróciła uwagę, że obecność ludzi na sali świadczy o tym, jak ważne są podejmowane dzisiaj decyzje. - Dla nich jest to sprawa bytu – powiedziała radna Antoniak.

Radna Krystyna Janiec, która jest także managerem Chóru „Nowina”, poinformowała radnych, że na ostatni występ w kościele św. Wojciecha kapelmistrz Krzysztof Jończyk pojechał nieodpłatnie, a chórzyści ze swoich pieniędzy sfinansowali transport. - Łatwo jest coś zniszczyć, ale trudniej odbudować – zakończyła radna Krystyna Janiec za co otrzymała brawa od przedstawicieli zespołów obecnych na sesji.

Trzeba dodać, że GOK „Perła” to nie tylko basen, ale przede wszystkim krzewienie kultury: 4 świetlice, imprezy kulturalne, zespoły artystyczne. GOK „Perła” zatrudnia na etatach około 40 osób. Do tego trzeba dodać bezetatowych instruktorów zespołów, chóru i sekcji plastycznej. Brak dotacji dla GOK-u rozłoży gminną kulturę.

Dyrektor Jacek Kania poinformował, że GOK „Perła” chce wydawać jak najmniej pieniędzy, na przyszły rok przygotowano cztery wnioski o dotacje unijne, basen jest po termomodernizacji, po wymianie dachu i pojawią się z tego tytułu pierwsze oszczędności.

- Nasze zespoły promują gminę i ich działalność jest widoczna wszędzie od wielu lat. Najmłodsze są chór „Nowina” i orkiestra dęta - działają po 10 lat, „Bolechowiczanie” – 15 lat, a „Kowalanki” 50 lat – wyliczała radna Krystyna Janiec.

 

DYREKTOR ZDEFRAUDOWAŁ PIENIĄDZE, WYDAŁ, A MOŻE PRZEPIŁ?

Podczas sesji zabierali głos mieszkańcy gminy. Marian Kowalski z Kowali, stwierdził że widzi w radzie ludzi, których zna z czasów kiedy jako sołtys uczestniczył w sesjach rady gminy.

- W gminie przez cały czas, lepiej lub gorzej, ale było możliwe porozumienie.  My was wybieraliśmy i żądamy od was merytorycznej rozmowy o sprawach gminy – zakończył Marian Kowalski.

Wreszcie zaczęli mówić radni z Klubu Wspólne Dobro, którzy odrzucili projekty uchwał na Sesji Zwyczajnej. Także tym razem, sprawiały do których w ogóle nie trafiały argumenty o zaniżonej dotacji dla GOK-u na 2013 rok.

Radny Łukasz Barwinek: - Z wielką uwagą wysłuchałem wszystkich wypowiedzi. Jestem bardzo zaniepokojony sytuacją. Z jednej strony mówimy o dobrej kondycji gminy, niskim zadłużeniu, przedostatnim miejscu gminy w powiecie pod względem zadłużenia, a z drugiej strony nie ma pieniędzy. GOK-owi brakuje 350 tys. zł do końca roku, a zobowiązania na przyszły rok sięgają już około 600 tys. zł. Sytuacja nie jest najlepsza. Dobrze, że teraz o tym rozmawiamy. Wielokrotnie i w tym roku i w latach poprzednich byliśmy zapewniani o tym, że budżet jest dobrze przygotowany i zaspokoi potrzeby wszystkich mieszkańców. Dyrektorzy będą mieli pieniądze na funkcjonowanie zakładów na 12 miesięcy. Jednak okazało się, że w przeciągu tych kilku miesięcy sytuacja diametralnie się zmieniła o czym nie byliśmy informowani przyjmując budżet. Radni mieli dużo uwag i zastrzeżeń, ale zaufaliśmy władzom gminy i przyjęliśmy budżet mając zapewniania, że środki będą efektywnie wydatkowane. Nasza gmina w porównaniu do innych pozyskuje mało środków zewnętrznych. Tak naprawdę my nie jesteśmy winni tej sytuacji. Teraz przyszli do nas pracownicy GOK-u. Za kilka miesięcy okaże się, że przyjdą dyrektorzy z pracownikami szkół, bo może się okazać, że także oni nie mają pieniędzy, a my tak naprawdę nie wiemy jaka jest sytuacja.

Skarbnik gminy Joanna Młynarczyk – Kusińska dodała, że sytuacja finansowa gminy nie jest zła. – Budżet gminy w 2013 roku zamknął by się nadwyżką gdybyśmy dokonali planowanej sprzedaży nieruchomości – wyjaśniła.

- Państwa decyzja w państwa rękach – zakończył dyskusję wójt Stanisław Barycki.

Po dyskusji Sebastian Nowaczkiewicz zarządził 15 minutową przerwę.

Członek Chóru „Nowina” Tadeusz Dobrogowski powiedział, że Rada Gminy powinna wspierać kulturę na terenie gminy.

Jadwiga Brzoza, przewodnicząca Zespołu Obrzędowego „Kowalanki”: - Ja mam do was prośbę: pokłóćcie się i dajcie nam żyć. Poszanujcie nasze koła gospodyń i występy.

Sebastian Nowaczkiewicz, przewodniczący Rady Gminy (Wspólne Dobro): - My jako radni na pewno nie przykładamy do tego ręki. Przyjęliśmy budżet na początku roku, w którym mieliście zapewnione środki.

Zbigniew Pyk, wiceprzewodniczący Rady Gminy (Wspólne Dobro): - Szanowne panie i panowie z kół śpiewaczych, chóru i pływalni. Zostaliście wmanewrowani w całą sytuację i staliście się zakładnikami działań poszczególnych ludzi ze strony pana wójta i jego służb. Pieniądze zostały przyznane w budżecie i one są: na zespoły śpiewacze, na chór „Nowina”, „Szewczanki”, których nie ma, a które pozdrawiam. My to zauważamy i doceniamy. Poza groszami, które otrzymujecie zasługujecie na dużo więcej. Ale tutaj zostaliście wykorzystani, żeby wywrzeć presję na radę. Ponieważ pan wójt sobie sam nie radzi, pan Jacek obiecywał, że będzie super i elegancko, a wychodzi jak wychodzi, sami widzicie. Dlatego powiedzieli: nie ma pieniędzy, nie będzie działalności. Jakby to były kwoty znaczące dla przyszłości naszej gminy: czy ona będzie czy też się rozleci, jak tu niektórzy powtarzają, że GOK zostanie zlikwidowani. Proszę w to nie wierzyć, nie dać się podpuszczać, bo zostaliście zakładnikami. Ja rozumiem wasze zaniepokojenie i obawy. To jest tylko przygrywka i podpucha. W budżecie są zapisane pieniądze na ten rok i one są. To znaczy ja dokładnie nie wiem czy są. Bo może pan dyrektor zdefraudował te pieniądze, może wydał nie wiem na co, może przepił. Jeżeli tych środków nie ma, to coś musiał z nimi zrobić. To jest dla mnie niepojęte.

 

PROJEKTY UCHWAŁ ODRZUCONE

Podczas głosowania projektu uchwały w sprawie zmian w budżecie gminy na 2013 r pięciu radnych było „za” a 10 radnych z klubu Wspólne Dobro – „przeciw”.

Podczas głosowania kolejnej uchwały o zmianie uchwały w sprawie wieloletniej prognozy finansowej gminy na lata 2013 – 2014: „za” – 4 radnych, „przeciw” – 10 radnych, „wstrzymał się” - 1.

Podczas głosowania uchwały o zaciągnięciu przez gminę kredytu długoterminowego: „za” – 4 radnych, „przeciw” – 10 radnych, „wstrzymał się” – 1.

Odrzucony projekt uchwały zmieniającej budżet - oprócz 350 tys. zł z tytułu dotacji podmiotowej dla GOK „Perła”, przewidywał zwiększenie następujących wydatków:

- 23,3 tys. zł z tytułu wpłaty na fundusz celowy dla policji na zakup samochodu

- 1800 zł  dla SP Bolechowice w związku z otrzymaną darowizną

- 5 tys. zł naprawa napisu na budynku Remizy OSP Kowal,

- 5 tys. zł budowa Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych

- 5 tys. zł wkład własny na realizację projektu unijnego „Mali Kowalanie”

- 4055 zł wkład własny na realizację projektu unijnego „Comenius”

-To co się stało dzisiaj na tej sali to jest hańbą. Jestem ciekaw czy wszyscy radni obecni na sali wezmą po sesji diety, bo my na takie coś nie wyrażamy zgody – powiedział jeden z mieszkańców.

Oprac. Piotr Piestrzyński

Zdjęcia: Paweł Giertuga

Kalendarz

Gmina
Sitkówka-Nowiny


Projekt i realizacja: RED9.pl